9
2

Duch zniszczenia jest duchem twórczym - Augustin Souchy

16d 18h ago by szmer.info/u/ANTIFA_JAWORZNO in anarchizm@szmer.info from szmer.info

Od 1911 roku byłem członkiem Socjalistycznej Ligi Landauera w Berlinie, znałem wszystkich anarchistów (oprócz Benjamina Tuckera) w Europie i Ameryce, od 1917 roku publikowałem prace na temat anarchizmu w języku szwedzkim, hiszpańskim i niemieckim, w 1920 roku polemizowałem z Leninem i Zinowjewem w Moskwie i Piotrogrodzie, przez dziesięć lat byłem redaktorem „Syndykalisty” w Berlinie, a także sekretarzem Międzynarodowego Stowarzyszenia Pracowników IWA-AIT (anarcho-syndykalistycznej Międzynarodówki), podczas wojny domowej w Hiszpanii kierowałem działem informacji zagranicznej w Barcelonie i w końcu przez prawie 20 lat pracowałem w Ameryce Łacińskiej, a także w Afryce – częściowo z ramienia Międzynarodowego Biura Pracy w Genewie – jako ekspert do spraw edukacji.

Kropotkin nie był kaznodzieją przemocy. Kiedy spędziłem kilka dni w jego domu w Dmitrowie pod Moskwą, z entuzjazmem opowiadał o tym, jak niewiele krwi kosztowała rewolucja lutowa i obalenie caratu. Każdy, kto znał autora „Pomocy wzajemnej”, szanował jego głębokie człowieczeństwo i podziwiał dobroć i łagodność, które emanowały z jego osobowości.

Bakunin, który walczył i cierpiał za wolny porządek społeczny, opowiadał się również za rewolucyjnym zniesieniem uciskających form rządów, a nie za niszczeniem ludzkiego życia. Dla niego, jak sam to ujął, „duch zniszczenia był duchem twórczym”. Na niestosowną uwagę, że Bakunin był „prawdopodobnie impotentem”, istnieje jasna odpowiedź: nawet po zakończeniu II wojny światowej jedna z jego córek nadal mieszkała w Rzymie.

W czasach Świętego Przymierza, samodzierżawia w Rosji i boskiego prawa królów w Europie Środkowej, słownictwo rewolucjonistów z konieczności różniło się od słownictwa dzisiejszej demokracji parlamentarnej. W popularnych gazetach swojego kolegi dyrygenta, Röckela, Richard Wagner pisał: „Zniszczę panowanie jednych nad drugimi; rozbiję potęgę możnych, prawa i własności. Niech własna wola będzie panem człowieka, a nic nie jest od niej wyższe. Niech zniszczona zostanie iluzja, która daje jednej osobie władzę nad milionami, która uczy, że ma się moc uszczęśliwić wszystkich innych”. Stirner, Proudhon, Bakunin nie mogliby przemawiać bardziej radykalnie niż wielki kompozytor.

Artykuł, poprzez niejasne sformułowanie „owiane legendą”, sugeruje, że „Emma Goldman zarabiała na amerykański anarchizm jako prostytutka”. Jako przyjaciółka i towarzyszka Emmy Goldman przez dziesięciolecia, pragnę temu zaprzeczyć. Emma Goldman, która przyjechała do Berlina z Rosji po wydarzeniach kronsztadzkich w 1921 roku, mieszkała w moim mieszkaniu przy Plantagenstrasse w berlińskiej dzielnicy Steglitz. Znałam jej życie publiczne i prywatne z własnego doświadczenia i mogę zapewnić, że nigdy nie była prostytutką. W swoich wspomnieniach „Living My Life” (Życie moim życiem) mówi również całkiem otwarcie o swoim życiu prywatnym.

Nestor Machno w końcu nie był „pijakiem i kobieciarzem”; podczas pobytu w Berlinie Machno gościł u mnie niemal codziennie. Nigdy nie widziałem go pijanego i nic nie wiem o jego kobieciarstwie. Później wypił lampkę wina we Francji, co nie przeszkodziło mu w napisaniu książki „La Révolution russeen Ukraine” (Rewolucja rosyjska na Ukrainie). Zmarł stosunkowo młodo na gruźlicę.

„Propaganda czynem” była jedynie przejściową fazą rozwoju, nigdy nie stanowiła istoty ruchu anarchistycznego. Artykuł w ogóle nie wspomina o anarchizmie bez przemocy, o tołstojowcach, o odłamie ruchu, który poprzez zakładanie wszelkiego rodzaju osiedli i spółdzielni, w tym kibuców, oraz o bezpaństwowym socjalizmie, pod którym Gustav Landauer i Martin Buber podpisali się w swojej książce „Ścieżki do utopii” – odłamie anarchizmu, który wydał najpiękniejsze owoce. Nie porusza również istotnego wpływu, jaki idee anarchistyczne wywarły na rozwój ruchu spółdzielczego w krajach łacińskich od czasów Proudhona.

Nikolaus von Sementowski-Kurllo, 68, pisarz:

Odnośnie zamachu na cara Aleksandra II: Grupa Narodnaja Wola (Wola Ludu) miała bardzo jasny program polityczny, więc nie wydaje mi się do końca właściwe wrzucanie jej do jednego worka z anarchistami w ogóle, a w szczególności z „teoretykiem utopii” Kropotkinem, zwłaszcza że ten ostatni, jak wspomniano w artykule, potępił zamach. Zamach na cara miał zapobiec rychłemu ogłoszeniu konstytucji, która przekształciłaby Rosję w monarchię konstytucyjną, tym samym znacznie osłabiając siłę i siłę perswazji ruchów rewolucyjnych. Franz Weidl, rzeźbiarz: „Zabójca” Berkman? Nie ma lepszego dowodu jego niewinności niż fakt, że został skazany na zaledwie dziesięć lat więzienia, i to przez amerykańskich sędziów!* To, że amerykańska sprawiedliwość jest zaraźliwa, widać po niektórych naszych sędziach. Ale Berkman jest interesujący z innego powodu: legendy o powstaniu Czerwonych Marynarzy w Kronsztadzie!

Berkman, pracownik Piotrogrodzkiej Rady Żołnierzy i przyjaciel Zinowjewa, otrzymał od niego protokoły i telegramy dotyczące sprawy kronsztadzkiej. Berkman zażądał, aby ambasada rosyjska publicznie potwierdziła autentyczność tych dokumentów. Rosjanie nie odpowiedzieli. W skrócie, treść w punktach: Marynarze postawili ultimatum, żądając, aby Czeka zaprzestała kradzieży żywności głodującym mieszkańcom Piotrogrodu na dworcach kolejowych. W zamian zrzekli się swoich specjalnych racji żywnościowych jako elita rewolucji. Trocki zażądał rozbrojenia marynarzy. Zinowjew i Rykow nie odważyli się wystąpić przeciwko marynarzom. Trocki wysłał Stalina i Azjatów. 18 000 marynarzy zostało wymordowanych w Kronsztadzie. Powód: Nowy Program Polityczny Lenina (NEP) wzbudził obawy przed powstaniami; należało dać przykład.

  • Według badacza anarchizmu Jamesa Jolla, Alexander Berkman został skazany na 20 lat więzienia za usiłowanie zabójstwa amerykańskiego przemysłowca Henry'ego Claya Fricka.

Co to jest? Cytat z czegoś? Jest jakieś źródło?

To artykuł Augustina Souchego z czasów rewolt studenckich w 1968