Protest i kiermasz na rzecz uwięzionych w Libii aktywistów - Warszawa, 21.06.2026
17h 37m ago by szmer.info/u/Tadeusz in palestyna@szmer.info from szmer.info
PROTEST: 21 czerwca (niedziela) o godzinie 14 na Placu Zbawiciela
KIERMASZ: 21 czerwca (niedziela) w godzinach 13 do 15 w ogródku Planu B
Żyjemy w czasach, gdy do więzień trafiają ci, którzy ludobójstwu się sprzeciwiają, a nie ci, którzy go dokonują. W izraelskich więzieniach siedzi niemal 10 tysięcy więźniów, którzy poddawani są nieludzkim torturom. Na całym świecie represje za akcje sprzeciwu wobec ludobójczych działań izraela się nasilają. 12 czerwca czwórka z Filton skazana została w ustawionym procesie za terroryzm i otrzymała wyroki od 5 do 8 lat pozbawienia wolności. 24 czerwca minie dokładnie miesiąc jak Laura wraz z zespołem negocjacyjnym Global Sumud North African Land Convoy zostali zabrani wbrew swojej woli z checkpointu Sirte 5+5 i są przetrzymywani w Libii Wschodniej do dziś.
Pragnęli uzyskać przejazd dla pomocy humanitarnej,dla mieszkańców Strefy Gazy, w przypadku odmowy przejazdu podjęli próbę przekazania kontenerów mieszkalnych, karetek i pozostałych datków przygotowanych zgodnie z standardami prawa międzynarodowego i zebranych ogromnym wysiłkiem działaczy z delegacji tunezyjskiej, algierskiej, indonezyjskiej. Konwój liczył 250 członków, w tym: personelu medycznego, psychologów i inżynierów, którzy jechali pomóc pod w odbudowanie zrujnowanej Strefy Gazy pod przywództwem Palestyńczyków.
Krajom i instytucjom, które próbują kontrolować, ograniczać albo zatrzymywać ten ruch, mówimy za Laurą jasno: to nie jest wasza własność. Drogi humanitarne nie są narzędziem presji politycznej.
Już dość nieludzkiej blokadzie Gazy, dosyć brutalnej okuopacji i przede wszystkim dosyć współudziału w czystce etnicznej Palestyny.
Aktywiści Palestine Action, za próbę powstrzymania produkcji broni są przetrzymywani w więzieniach Europy bez wyroków. W wyniku akcji w angielskim Filton aresztowane zostało 25 osób. Spośród nich, 8 w ramach protestu doprowadziło swoje ciała na skraj śmierci w strajku głodowym, trwającym niemal 3 miesiące. Rządzący gotowi byli pozwolić tym ludziom umrzeć. Ludziom, którzy często mają nie więcej niż 20 lat.
5 osób, które pomalowały samolot RAF-u w Norton w Anglii. 5 osób bioracych udział akcji w Ulm w Niemczech. 6 osób z akcji w Leicester. 4 osoby z akcji w Moog. 4 osoby z akcji w Bradford. 3 osoby z akcji w Keysight. A oprócz nich osoby z propalestynskiego ruchu w Czechach, Bułgarii i Polsce podejrzewane o powiązania ze spaleniem fabryki broni w czeskich Pardubicach.
Ich działania doprowadziły do zamknięcia przynajmniej 5 fabryk Elbit Systems w Europie. To rządy naszych państw powinny je zamknąć. To rządy powinny nakładać sankcje, ale 78 lat ludobójstwa im do tego nie wystarczy.
Ludzie sumienia w solidarności z Palestyną są w stanie poświęcić swoje zdrowie, życie i wolność. Bo są świadomi, że sprzeciw wobec ludobójstwa jest obowiązkiem każdego przyzwoitego człowieka. Że nikt z nas nie jest wolny dopóki wszyscy nie jesteśmy. I że nie może być spokoju bez sprawiedliwości dla Palestyńczyków.
W tym ruchu solidarności pamiętamy - wbrew medialnym narracjom - że aktywizm osób z globalnej północy nie jest wart więcej niż działania osób z globalnego południa i że bardzo często to te właśnie osoby podejmują znacznie większe ryzyko. Obrzydza nas wartościowanie człowieka według pochodzenia i widzimy, że cnotę człowieczeństwa widać przede wszystkim w prawdziwej solidarności.
Dlatego spotykamy się na Placu Zbawiciela w niedzielę, 21 czerwca o 14, by przemaszerować pod Ambasadę izraela. By okazać solidarność i wsparcie osobom osadzonym za wspólną sprawę.
Jednocześnie w godzinach 13-18 pod Planem B odbędzie się kiermasz z kefijami, zinami i tradycyjnym palestyńskim jedzeniem przygotowywanym przez Fadela. W trakcie kiermaszu będziemy zbierać na wsparcie dla Laury - by mogła bezpiecznie wrócić do domu i odnaleźć się po powrocie.
Solidarność naszą bronią!