16
8

Gdzie można śledzić i czytać najnowsze badania naukowe?

14d 18h ago by szmer.info/u/lysy in zapytajszmer@szmer.info

Pytam, bo generalnie czytanie artykułów i książek spoko, ale fajnie byłoby mieć jakiś wygodny dostęp/czytnik badań naukowych. A niedo końca wiem, gdzie i co czytać/śledzić.

https://theconversation.com/europe- naukowcy piszą krótkie artykuły. Wspaniałe historie z wielu dziedzin. I jest kilka regionalnych edycji. Po włączeniu tłumaczenia w przeglądarce, można czytać i czytać. Ja czytam często.

https://www.sciencealert.com/- takie medyczne.

https://phys.org/- to teraz odkryłem przez wyszukanie

Możesz wpisać w wyszukiwarkę i poszukać czegoś dla siebie. Jeśli nie czytać po angielsku, to włącz tłumaczenie na przeglądarce. Działa także w wersji mobilnej.

W ogóle nie patrz na polskie strony. To jest taka bieda, że nie ma komentować.

Dzięki, jedynie theconversation nie mogłęm dodać do rssa, ale pozostałe dwa się udało

Ja czytam np. dzienniknaukowy.pl, bo mają dobrze przygotowane te informacje z reguły (w odróżnieniu od serwisu PAP Nauka w Polsce). Szkoda tylko że tak wiele z tych pozornych odkryć to głównie wabiki na inwestorów i trudno doczekać się jakiegoś follow-up o dalszych losach pomysłu czy wdrożenia (albo o barierach jakie napotkało). Bardzo dużo się w nauce publikuje, ale brakuje porządnych syntez I metaanaliz.

Co jest nie tak z Nauka w Polsce?

No nie przykładają się do roboty i bardzo po łebkach piszą, teraz ci już z pamięci nie przywołam ale parę razy złapałam ich na niezłych błędach i teraz jakoś mam uraz.

Jeśli chodzi o nauki ścisłe, oglądam Antona Petrova na YouTube (w języku angielskim). Koleś codziennie opowiada o nowych, ciekawych pracach naukowych; jest dużo fizyki i astronomii, ale też np. biologia.

Ach przypomniałaś mi o Łukaszu Lamzie (jeśli nie pomyliłem) i jego Czytamy Naturę. Ale bardziej wolałbym coś, gdzie sam wybieram co chcę przeczytać.

Jeżeli chodzi o polską naukę to jest PAP'owska naukawpolsce.pl. Można tam wybrać różne kategorie. Z zagranicznych rzeczy to przychodzi mi na myśl tylko National Geographic i BBC.